Jak zacząć zarabiać na Instagramie? (2021)

Jeżeli zastanawiasz się, jak zacząć zarabiać na Instagramie, to na początek mam ważny komunikat. Otóż: nie jest to takie proste, jakby się mogło wydawać. I proponuję nie ufać tym, którzy twierdzą inaczej, bo zwykle mają oni z Instagramem tyle wspólnego, co ja z hodowlą jedwabników. Zarabianie na IG jest możliwe, ale wymaga (szczególnie na początku) włożenia sporego wysiłku.

  • Aby zacząć zarabianie na Instagramie musisz mieć rozwinięty profil z grupą zaangażowanych followersów. Dobrze mieć przynajmniej 10 tysięcy obserwujących, ale da się działać również z mniejszym kontem.
  • Najpopularniejszą formą zarabiania na IG są relacje oraz posty sponsorowane, które powstają we współpracy z markami. Nie trzeba czekać, aż firmy się do ciebie zgłoszą z propozycją – większą skuteczność osiągniesz, gdy sam będziesz szukał potencjalnych współprac.
  • Za pomocą konta na Instagramie możesz też reklamować swoją firmę oraz sprzedawać własne produkty. Oprócz tego, można zarabiać promując cudze oferty poprzez programy partnerskie (tzw. afiliacja).

Masz niewielki profil? Sprawdź jak zdobyć obserwujących na Instagramie!

Co jest potrzebne, aby zacząć zarabiać na Instagramie?

  1. Zaangażowani obserwujący (im więcej, tym lepiej).
  2. Dobre zdjęcia i filmy publikowane na profilu.
  3. Własny produkt lub firmy chętne do współpracy.
  4. Czas, który będziesz musiał poświęcić na promocję.
  5. Pomysł na zarabianie na Instagramie 😉

Dobra, a teraz serio…

Zarabianie na IG

Po pierwsze: musisz mieć jako-tako rozbudowany profil. Zacznij od zebrania przynajmniej kilku tysięcy obserwujących – jeżeli chcesz wiedzieć jak zdobyć followersów na instagramie, to poświęciłem temu zagadnieniu jeden z tekstów.

Po drugie: sprawdź czy masz wystarczający współczynnik zaangażowania (engagement rate). Agencje wyszukujące influecerów do współpracy, patrzą głównie na to, jak bardzo ich społeczność jest zaangażowana w treści. Wysoki engagement rate jest ważniejszy, niż duża liczba followersów obserwujących profil.

Im większe konto, tym trudniej utrzymać wysoki wskaźnik zaangażowania. Profile z tysiącem obserwujących mogą dochodzić do 50% engagement rate, podczas gdy dla kont z 10 tysiącami followersów wszystko ponad 10% będzie przyzwoitym wynikiem.

Swój aktualny engagement rate możesz sprawdzić w tym miejscu.

Zarabianie na Instagramie – posty sponsorowane

Posty sponsorowane to najpopularniejszy sposób zarabiania na Instagramie. Co ciekawe, jest on dostępny nie tylko dla wielkich kont, bo zacząć możesz mając zaledwie kilka tysięcy obserwujących. Mikroinfluenserzy zarabiają oczywiście zdecydowanie mniej, ale sporo marek docenia fakt, że są oni zwykle mocniej związani ze swoją społecznością.

Zarabianie na Instagramie - płatna współpraca
Tak mogą wyglądać posty sponsorowane na Instagramie

Zarabianie na postach sponsorowanych (lub relacjach Instastories) to nic innego, jak tworzenie zdjęć, obrazów lub filmów, promujących daną markę lub produkt.

Współprace z markami – ile można zarobić?

Od kilkudziesięciu złotych lub produktu otrzymanego w barterze za pojedynczy post, do kilkuset tysięcy za większą kampanię reklamową. Zanim zaczniesz sobie ostrzyć zęby na grubą kasę, to muszę cię zmartwić – aby osiągać te najwyższe kwoty musisz mieć naprawdę ogromny zasięg profilu.

Ale nie przejmuj się. Nawet jeżeli masz nieco mniejsze konto (ale z zaangażowaną publiką), to spokojnie będziesz mógł zgarniać całkiem przyzwoite pieniądze.

Generalnie stawki mocno różnią się ze względu na branżę, w jakiej działa twoje konto oraz liczbę followersów i poziom ich zaangażowania w treści które publikujesz.

Jak zacząć współpracę na Instagramie?

Najlepiej kierować się z ofertą bezpośrednio do firm, które działają w twojej branży i mogą być potencjalnie zainteresowane współpracą. W takim przypadku ważne jest, abyś miał konkretny pomysł co chcesz zrobić i w jaki sposób będzie to korzystne dla marki, z którą zamierzasz współpracować.

Możesz również skorzystać z zewnętrznych serwisów, które zajmują się łączeniem influencerów z reklamodawcami. Szukać współprac na Instagramie możesz na przykład tu:

Reach a blogger
Dzięki serwisom pośredniczącym, potencjalni reklamodawcy będą mogli łatwo cię znaleźć

Kilka porad, odnośnie zdobywania współprac komercyjnych:

  1. Wychodź z inicjatywą. Na przykład: prowadzisz konto podróżnicze, nocujesz gdzieś w hotelu i zamierzasz pokazać go na Instagramie. To świetna okazja, aby spróbować nawiązać współpracę. Skoro i tak zapłaciłeś za pobyt, to nic nie stracisz, gdy napiszesz do nich: byłem u was, było git i oto teraz macie ode mnie story na Insta. Mogę też zrobić kilka postów, ale to już będzie kosztować.
  2. Próbując nawiązać współpracę, powinieneś mieć na nią jakiś pomysł. I nie, e-mail pokroju „mam konto na Instagramie i mogę coś zrobić za waszą kasę”, to nie jest dobry pomysł.
  3. Naucz się odmawiać. Serio, jeżeli oferowane warunki są po prostu słabe, to powiedz nie. Może to jeszcze za wcześnie na współpracę? Może lepiej rozwinąć trochę bardziej konto? Jeżeli udało ci się zainteresować jedną firmę, to nie bój żaby – wcześniej czy później, zgłoszą się kolejne.
  4. Podaj kontakt do siebie w biogramie. Marki zwykle zaczynają zgłaszać się, gdy przekroczysz pierwsze 10 tysięcy obserwujących. Daj się wtedy znaleźć!

Jak wycenić współpracę?

To trudne pytanie. Nawet bardzo trudne.

Na początku, będziesz musiał działać po omacku i posiłkować się metodą prób i błędów. Porady na start:

  • Wyślij kilka fikcyjnych zapytań do właścicieli konkurencyjnych profili (o podobnej wielkości) i zobacz co odpowiedzą.
  • Spróbuj nawiązać znajomość z właścicielami konkurencyjnych profili i zapytaj wprost.
  • Przy wycenie pamiętaj, aby wziąć pod uwagę czas, jaki będziesz musiał poświęcić na współpracę.
  • Jak marka zgłosi się do ciebie z propozycją, to zawsze odpowiadaj – reakcja firmy dużo powie ci o tym, jak wyceniać się w przyszłości.

Generalnie: nie przejmuj się specjalnie pierwszymi wycenami. Możesz wyluzować, bo z góry wiadomo, że popełnisz mnóstwo błędów 😉 Po prostu wylicz jakoś swoją cenę i sprawdź ją w boju. Jeżeli marka się zgodzi, to super. Wykonaj zlecenie i następnym razem spróbuj podnieść cenę. A jeżeli się nie zgodzi?

Współpraca z marką na Instagramie
Rozdanie na Instagramie

To po prostu rozbuduj swoje konto na Instagramie o nowych odbiorców.

Współpraca barterowa

Agencje często próbują podchodzić influencerów propozycjami współpracy barterowej. Piszą na przykład: my ci wyślemy jakieś próbki, a ty nam opublikujesz zdjęcie i Instastory. Na początku takie wymiany mogą być atrakcyjne, więc – o ile produkt, który jest oferowany w ramach barteru do czegoś ci się przyda – można się na nie godzić.

Oczywiście wiele osób powie teraz, że bartery psują rynek. I jest w tym trochę prawdy. Jeżeli więc masz w miarę duże, fajnie rozwinięte konto, to zdecydowanie powinieneś unikać współprac barterowych. Dla dobra swojego, jak i innych zarabiających na Instagramie.

Ale jak ktoś ma zamiar wysłać ci mikser za dwie foty na profilu z tysiącem follow, to bierz sprzęt i się nie zastanawiaj 😉

Na co uważać współpracując z markami?

Promując cudze produkty na Instagramie pamiętaj o dwóch rzeczach:

  • to muszą być naprawdę dobre produkty,
  • specyfika promowanych marek, musi odpowiadać specyfice twojego konta.
Jak zarabiać na IG - współprace z markami
Post sponsorowany na Instagramie

Na przykład: jeżeli jesteś wysportowaną dziewczyną i profil na Instagramie prowadzisz o samej sobie, to spokojnie możesz nawiązywać współpracę ze sprzedawcami ubrań sportowych, dietetykami, trenerami personalnymi czy innymi tego typu hochsztaplerami. Nieco gorzej odebrana może natomiast zostać współpraca z projektantem spodni dla puszystych lub ogólnopolską spółką węglową.

Istotna jest również jakość tego, co promujesz. Proponuję zawsze przetestować produkt lub usługę i nawiązywać współpracę dopiero wówczas, gdy masz pewność, że nie jest to ściema.

W przeciwnym razie obserwujący mogą szybko się od ciebie odwrócić, spalisz swój profil i tyle będzie z całej kariery influencera 😉

Afiliacja, czyli programy partnerskie

Afiliacja, czy też marketing afiliacyjny, polega na promowaniu cudzych produktów i otrzymywaniu prowizji za każdą sprzedaną sztukę. To tak w (gigantycznym) uproszczeniu.

Zaletą zarabiania na afiliacji jest to, że nie musisz szukać marek do współpracy, użerać się z ich przedstawicielami i marnować czasu na spełnianie ich zachcianek.

Jak zacząć zarabiać na Instagramie przez programy partnerskie?

  1. Rozbuduj swój profil.
  2. Znajdź program partnerski pasujący do tematyki, w obrębie której się poruszasz.
  3. Dołącz do niego.
  4. Umieść link partnerski w biogramie.
  5. Wspominaj o linku w bio wszędzie, gdzie się da.

Jeżeli masz już w miarę rozwinięty profil, to wystarczy abyś znalazł program partnerski pasujący do tematyki, w obrębie której się poruszasz. Nie jest to przesadnie skomplikowane, bo wystarczy wpisać w wyszukiwarkę Google „słowo opisujące twoją branżę program partnerski”:

Afiliacja na Instagramie

Osobiście doradzałbym jednak inną metodę. Najpierw zastanów się, z jakich produktów korzystasz i które spełniają w pełni twoje oczekiwania. Dopiero wtedy powinien przyjść czas na znalezienie odpowiedniego programu partnerskiego.

Afiliacja nie różni się pod tym względem od postów sponsorowanych: jeżeli zaczniesz polecać byle tandetę, to użytkownicy przestaną ci wierzyć i stracisz szansę na przyszły zarobek.

Czy da się zarobić na Instagramie przez afiliację?

W przypadku zarabiania na Instagramie przez przez programy partnerskie, nieco kłopotliwe jest to, że na tym portalu social media możemy dodać właściwie tylko jeden klikalny link. Jeżeli przekroczymy liczbę 10 tysięcy obserwujących, będziemy mogli również dodawać swipe up do relacji, co wprawdzie trochę ratuje sytuację…

Ale tylko trochę.

Dlatego też, choć ogólnie jestem gorącym zwolennikiem zarabiania na afiliacji, to ten akurat sposób nie wydaje mi się optymalnym wykorzystaniem profilu na Instagramie. Po prostu: z tego medium społecznościowego zwykle da się wycisnąć znacznie więcej.

Promowanie swojego biznesu

Masz zakład fryzjerski, studio tatuażu albo szkołę tańca? A może prowadzisz restaurację lub hotel? To są branże, w których Instagram może być świetnym narzędziem. Pozwoli ci utrzymać kontakt z dotychczasowymi klientami, a także dotrzeć do nowych osób potencjalnie zainteresowanych twoją ofertą.

Dlatego też, gdy prowadzisz biznes lokalny, zawsze oznaczaj lokalizację:

Promowanie swojej firmy na Instagramie

Oprócz tego:

  • Prezentuj swoje produkty (np. fryzurę, jaką wczoraj zrobiłeś) w możliwe elegancki sposób.
  • Repostuj wpisy swoich klientów – np. zdjęcie jak wykorzystują twój produkt albo jak prezentuje się ich ręka z twoim tatuażem.
  • Dla urozmaicenia możesz publikować zakulisowe zdjęcia/filmy, które prezentują prawdziwe oblicze twojej pracy.
  • Wykorzystuj hashtagi.
  • Od czasu do czasu zorganizuj małe rozdanie – pomoże ci to w zwiększeniu liczby osób, które obserwują twój profil.

Promowanie własnej marki w social media jest na tyle złożone, że zdecydowanie wykracza poza ramy tego tekstu. W przyszłości rozwinę ten temat w innych artykułach.

Promowanie własnego produktu

Jeżeli zgromadziłeś wokół twojego profilu pewne grono użytkowników, to możesz spróbować zarabiać na Instagramie sprzedają własne produkty. Bez znaczenia, czy będą to rzeczy materialne, czy też popularne w ostatnich latach e-produkty.

Przykłady, jak można zarobić na swoich produktach:

  • Masz konto na Instagramie poświęcone rękodziełu – możesz sprzedawać wykonane własnoręcznie produkty.
  • Jesteś dietetykiem – napisz e-booka z własną propozycją jadłospisu.
  • Jesteś trenerem fitness – zrób kurs, w którym przekażesz swoją wiedzę na temat ćwiczeń w domu.

Powyższe propozycje są oczywiście mocno oklepane. Na pewno warto lepiej przemyśleć ideę własnego produktu, zanim zaczniemy podbijać Instagram.

Promowanie własnego produktu na Instagramie
Promowanie własnego kursu na Instagramie

Gdy masz już gotowy produkt, to promuj go najczęściej, jak się da, ale… Staraj się nie przesadzić!

Pamiętaj, że twoi fani nie obserwują cię po to, aby nieustannie oglądać reklamy. Przede wszystkim twórz ciekawe i inspirujące treści, a promocję własnych produktów wciskaj gdzieś między wierszami. Oczywiście znalezienie złotego środka nie jest proste, dlatego na początek radzę zacząć spokojnie, dopiero z czasem przechodząc do bardziej agresywnych metod promocji.

Sprzedaż zdjęć na Instagramie

Jeżeli robisz świetne zdjęcia (ale muszą być naprawdę świetne) albo prezentujesz na nich wyjątkowo rzadkie (ale naprawdę wyjątkowo) ujęcia, to jest też szansa, że znajdą się chętni, aby je od ciebie odkupić. I na tym też można zarobić.

W sytuacji, gdy nastawiasz się na sprzedaż zdjęć, proponuję oznaczać je przed publikacją znakiem wodnym. Dzięki temu znacząco ograniczysz zwolenników darmowego wykorzystywania twojej pracy 😉

Sprzedawanie kont Instagram

Znasz się na rozbudowie profili na Instagramie? Jeśli tak, to możesz tworzyć je od razu z myślą o sprzedaży.

Ilu muszę mieć followersów aby zacząć zarabiać?

Tu naprawdę nie ma reguły.

Właściwie możesz zacząć już nawet wtedy, gdy obserwuje cię pierwszy tysiąc osób. Od liczby obserwujących zdecydowanie istotniejsze jest ich zaangażowanie, czyli liczba reakcji (lajki i komentarze), jakie uzyskują twoje zdjęcia oraz ewentualna liczba wyświetleń Instastories.

Jak prowadzić swoje konto na Instagramie, aby zacząć zarabiać? Przede wszystkim, warto prowadzić je z głową, a więc:

Kto płaci na Instagramie?

Na pewno nie Instagram. Ten portal za nic nie płaci, bo jego rolą jest zarabianie na naszych treściach i podkradanie naszych danych to nie jego rola. Przy postach sponsorowanych płacą firmy, z którymi nawiązujesz współpracę. W przypadku marketingu afiliacyjnego otrzymujesz prowizję od sprzedanych za twoim pośrednictwem produktów. W przypadku zdjęć – płaci kupujący. Podobnie, gdy sprzedajesz konta.

Zarabianie na Instagramie

I to było na tyle. Teraz już chyba wiesz, jak zacząć zarabiać na Instagramie. Powinieneś znać podstawowe metody zarabiania, a także mieć świadomość, że w pierwszej kolejności należy zadbać o jakość swojego konta. Zdaję sobie sprawę, że ten tekst nie był przesadnie odkrywczy i dużo było tu typowego pierdololo, więc mogę jedynie obiecać, że kiedyś rozwinę ten temat szerzej 😉

A tymczasem życzę: szerokich zasięgów i wypchanych portfeli!

Marketing internetowy to jego drugie imię, a dotmajster.pl to jego blog. Całe dnie zajmuje mu praca nad tym, co go interesuje. Nocami śpi.

Dodaj komentarz