Yoast SEO. Poradnik – jak używać na stronach WordPress?

WordPress, sam z siebie, jest już całkiem nieźle ustawiony pod techniczne SEO. Serio, pod tym kątem to jeden z lepszych systemów treści. Ale fakt, że WordPress jest całkiem niezły jeżeli chodzi o pozycjonowanie, nie oznacza, że nie może być jeszcze lepszy.

Bo może.

Na przykład dzięki wtyczce Yoast SEO, o której dziś wam opowiem.

Jeżeli chcesz wiedzieć, jak używać najpopularniejszego pluginu do optymalizacji strony internetowej opartej na CMS WordPress, to zapraszam! Mój poradnik powinien być dla ciebie jak znalazł 😉

Yoast SEO – Poradnik

Ogólnie, jako majster, nie jestem entuzjastycznym zwolennikiem używania wtyczek do WordPress-a. Rzecz jasna wiele z nich, ma bardzo fajne funkcje, które znacząco ułatwiają pracę. Problem polega na tym, że każda wtyczka spowalnia działanie strony i zmniejsza jej bezpieczeństwo. Stąd też wyznaję absolutny minimalizm i korzystam tylko z kilku starannie dobranych wtyczek, bez których naprawdę nie mogę się obejść.

Wtyczka do optymalizacji, zwykle jest jedną z nich. Często jest to też Yoast SEO, o którym dziś wam opowiem wszystko, co powinniście wiedzieć. Nie będzie to jednak suchy przegląd poszczególnych opcji. Postaram się raczej podpowiedzieć, na co warto zwrócić uwagę. I co można spokojnie olać 😉

Zanim jednak zaczniemy, ważny komunikat. Otóż…

Wtyczka Yoast SEO nie pozycjonuje. Jedyne do czego służy, to do usprawnienia procesu podstawowej optymalizacji witryny. Odpowiednia optymalizacja wykonana przy pomocy Yoast SEO, to dopiero początek drogi do wysokich pozycji w Google. To samo zresztą dotyczy innych wtyczek tego typu, jak na przykład Rank Math lub All in one SEO.

Analogicznie: jeżeli chcesz przeżyć ekscytujący dzień, to najpierw musisz wstać z łóżka. Samo jednak wstanie z łóżka nie zapewni ci ekscytującego dnia. Jest to warunek konieczny, ale nie wystarczający.

Hmm…

Właśnie sobie uświadomiłem, że ekscytujący dzień można również przeżyć nie wychodząc z łóżka 😉

Więc może starczy już tych analogii i przejdźmy do rzeczy.

Podstawowa konfiguracja wtyczki Yoast SEO

Pozwólcie, że daruję sobie instrukcję instalacji wtyczki, bo to nie jest coś, co wymagałaby zwiększania przebiegu mojej klawiatury. Jeżeli naprawdę masz z tym problem, to tu dowiesz się jak zainstalować ten plugin.

Masz już?

Ok. W takim razie w lewym menu twojego wordpressowego kokpitu pojawiła się nowa opcja o nazwie SEO. Nie będę po kolei opisywał poszczególnych opcji, bo moim zdaniem mija się to z celem.

Zamiast tego, na co warto zwrócić swoją uwagę.

Strona główna

Wybierając w menu bocznym Seo -> Wyszukiwarki -> Ogólne możemy ustawić główne parametry strony głównej, takie jak tytuł i meta description. O szczegółach, dotyczących optymalizacji tych parametrów, dowiesz się z dalszej części tego tekstu.

Wtyczka Yoast SEO umożliwia integrację z Google Search Console. Dzięki temu nie będziesz musiał tak często logować się do GSC, bo część danych znajdziesz w panelu wordpressa. W mojej ocenie nie jest to specjalnie przydatna opcja. Zwykle z niej nie korzystam, więc nie będę też tego opisywał w niniejszym poradniku.

Rodzaje treści

Tu ustawiamy ogólne parametry wyświetlania wpisów i stron w wyszukiwarkach. Między innymi, możemy zadecydować, czy nasze wpisy i strony mają wyświetlać się w wynikach Google (radzę zaznaczyć, że mają 😉 .

Oprócz tego możemy ustawić domyślny tytuł i meta description. Majster poleca robić do oddzielnie dla każdej podstrony, ale jeśli ktoś jest leniwy, to tu może ustawić wartości dla całego serwisu.

Konfiguracja Yoast SEO
Yoast SEO Poradnik

Tagi i kategorie

Przechodzimy do zakładki taksonomie. Podobnie jak przy rodzajach treści, tak tu możemy ustawić podstawowe opcje dla kategorii i tagów. W tym momencie warto postawić sobie pytanie:

Czy chcemy aby nasze kategorie i tagi znajdowały się w wynikach wyszukiwania?

Odpowiedź nie jest taka prosta, więc poruszę ten temat w jednym z przyszłych wpisów.

Teraz powiem tylko, co robię ja. Otóż w przypadku kategorii, zwykle wyświetlam je w wynikach wyszukiwania (o ile każda kategoria ma swój własny opis). W przypadku tagów – zwykle nie wyświetlam.

Yoast konfiguracja tagi
Tagi w WordPress, a pozycjonowanie

Adresy URL kategorii

Również w zakładce Taksonomie mamy możliwość usunięcia prefiksu kategorii w adresach URL. Domyślnie w WordPress wygląda to tak, że w adresy URL kategorii zostaje wciśnięte słowo /category/, przez co owe adresy wyglądają w ten sposób: twojastrona.pl/category/twojakategoria.

Moim zdaniem niepotrzebnie wydłuża to URL, więc zawsze wyłączam tę opcję:

Prefiks /category/ w WordPress
Usunięcie prefiksu /category/ na stronie internetowej WordPress

Ale uwaga: wyłączaj to tylko wtedy, gdy twoja strona jest nowa! Jeżeli trochę już działasz i masz wyrobione jakieś pozycje w Google, to lepiej nie ruszaj tej opcji.

Okruszki – breadcrumbs

Okruszki, czyli popularne breadcrumbs to fajna rzecz, która usprawnia nawigację po stronie. Przydaje się szczególnie przy rozbudowanych witrynach, ale zawsze, gdy tylko mam możliwość, staram się ją wdrożyć.

Aby umieścić breadcrumbs na naszej stronie, zwykle musimy pogrzebać trochę w kodzie motywu. Ponieważ nie jest to temat, który można streścić w dwóch zdaniach, opiszę go przy najbliższej okazji 😉

Sitemap – mapa strony w WordPress

Wtyczka Yoast SEO tworzy automatycznie mapę strony XML, którą możemy (a nawet powinniśmy) dodać do Google Search Console. Da się ją zobaczyć w ustawieniach ogólnych, przechodząc do zakładki funkcje:

Mapa strony, WordPress
Mapa strony XML – generowanie w WordPress

Jak używać Yoast SEO przy optymalizacji?

Skoro podstawową konfigurację mamy już za sobą, czas przejść do optymalizacji poszczególnych wpisów i stron przy pomocy Yoast SEO. W tym celu przechodzimy do okna Edycji wpisu i skrolujemy stronę na dół.

W pierwszej kolejności, powinniśmy wpisać główną frazę kluczową, na którą chcemy pozycjonować nasz wpis.

Nie masz pomysłu co tu wpisać? Zobacz jak sprawdzić słowa kluczowe konkurencji!

Następnie klikamy przycisk „Edytuj wygląd strony w wynikach wyszukiwania”:

Meta tagi, Yoast SEO
Yoast SEO – poradnik optymalizacji

Teraz będziemy modyfikować sekcję <head> naszej podstrony. Jeżeli nie masz zielonego pojęcia, o czym teraz mówię, to się nie przejmuj. Wtyczka Yoast SEO poprowadzi cię za rękę 😉

Tytuł SEO, czyli <title>

To niezwykle ważny element z punktu widzenia pozycjonowania, więc warto dać sobie chwilę na zastanowienie.

WordPress jako Tytuł SEO (<title>) domyślnie ustawia tytuł danego wpisu. Nie jest to złe rozwiązanie, ale… można je ulepszyć 🙂

Otóż tytuł wpisu powinien być określony w kodzie nagłówkiem H1 (fakt, że powinien nie oznacza, że zawsze jest – to już zależy od motywu graficznego, jakiego używasz), który to znacznik jest prawie tak samo istotny, co <title>. Teoretycznie H1 i <title> mogą być takie same, ale lepiej je od siebie rozdzielić.

Dlaczego?

Bo <title> ma ograniczenia w długości i zwykle nie powinien przekraczać 65 znaków, bo zostanie przycięty w wynikach wyszukiwania Google:

Za długi tytuł Google
Tag Title

Napisałem, że zwykle nie może przekraczać 65 znaków, gdyż zależne jest to od szerokości znaków, a nie ich dokładnej liczby (np. dwie litery „ii” mają mniejszą samą szerokość jak jedna litera „w”).

Do rzeczy: skoro title jest ważnym czynnikiem rankingowym, to oczywiście powinniśmy umieścić tam swoje frazy kluczowe.H1 również jest ważny, więc tam też powinny się znaleźć słowa, na których nam zależy.

Tylko, że…

H1 nie ma ograniczeń szerokości 🙂

Stąd też: w nagłówku H1 możemy upchnąć więcej słów kluczowych, co generalnie dobrze wykorzystać.

Z tych wszystkich powodów polecam rozdzielanie tytułu podstrony i znacznika H1. Powinny być podobne, ale nie dokładnie takie same.

Slug, czyli adres URL

Slug to inaczej końcówka adresu url, pod jakim wyświetlać się będzie nasza strona. W miarę możliwości możesz wrzucić tu swoją frazę kluczową (lub jej istotną część). Staraj się jednak, aby Slug nie był zbyt długi.

Opis, czyli meta description

Skoro mamy już tytuł, czas ustawić meta tag description. Jest to ten element podstrony, który może (ale nie musi!) być wyświetlany w wynikach wyszukiwania Google:

Za długie meta tagi, Google
Meta tag description

W przeciwieństwie do tytułów, Description nie jest bezpośrednim czynnikiem rankingowym. Ale i tak warto o nie zadbać, gdyż dobry opis może znacząco zwiększyć liczbę przejść na naszą stronę.

Na co zwrócić uwagę pisząc opis?

  • Długość – podobnie jak w przypadku tytułu, od długości description zależy, czy będzie on przycinany w wynikach wyszukiwania. Wtyczka Yoast SEO podaje nam podgląd tego, jak nasze description będzie prezentowało się w Google. Ten podgląd nie jest super dokładny i często może różnić się od stanu faktycznego, lepiej więc nie wyczerpywać limitu znaków i zostawić trochę wolnego miejsca w zapasie,
  • Słowo kluczowe – w opisie dobrze umieścić główne słowo kluczowe (i jak się da, to kilka pobocznych), gdyż będą się one pogrubione w wynikach Google. To zawsze dodatkowe wyróżnienie, które może przyczynić się do lepszej klikalności naszej podstrony.
  • Wezwanie do działania – tak, niektórym trzeba tłumaczyć, że powinni przejść na naszą super stronę 😉

Generalnie sztuka pisania dobrych opisów (podobnie jak tytułów) nie sprowadza się tylko do powyższych punków, ale na początek myślę, że tyle informacji powinno wystarczyć.

Przejdźmy więc do kolejnej sekcji, którą jest…

Analiza SEO przy pomocy wtyczki Yoast SEO

Dużo ludzi ma w tym miejscu problemy i nie do końca rozumie, jak poprawnie interpretować wskazania wtyczki seo. Na szczęście majster za chwilę wyjaśni, czym się przejmować należy, a co można swobodnie olać.

Podstawowa zasada: Yoast SEO nie zawsze ma rację!

W związku z tym, nie musi być zawsze tak, że wszystko powinno świecić się w nim na zielono. Z dwóch powodów:

  • wtyczka przygotowana została z myślą o rynku anglojęzycznym i nie radzi sobie za dobrze z językiem polskim,
  • Wtyczka podaje tylko uśrednione wartości, które często nijak mają się do rzeczywistych wyników wyszukiwania.
Analiza SEO Yoast
Optymalizacja SEO strony internetowej w WordPress

Generalnie większość z tych wskazań ma sens. Szczególnie polecam się stosować do zaleceń odnośnie:

  • Długości tytułu SEO
  • Długości frazy kluczowej
  • Użytego słowa kluczowego (wtyczka sprawdza, czy już go wcześniej nie używaliśmy, co pomaga ustrzec się od kanibalizacji)
  • Wewnętrznych odnośników (dobrze linkować do innych podstron na swojej witrynie)

A czego nie polecam brać pod uwagę?

Gęstość słowa kluczowego

Takich elementów, jak na przykład Gęstość słowa kluczowego. Otóż wtyczka nie ma prawa wiedzieć, jak często powinno pojawić się twoje słowo kluczowe, bo nie jest w stanie sprawdzić co to za słowo.

Nie wierzysz?

No to wyobraź sobie, że optymalizujesz dwie podstrony: jedną na frazę „buty”, a drugą na frazę „obuwie sportowe dla mam”. Oba teksty są tej samej długości, więc Yoast SEO sugeruje ci, by obydwu fraz użyć w tekstach tyle samo razy (powiedzmy, że 7). Problem polega na tym, że frazę „buty” możemy umieścić znacznie częściej, bo na przykład nasza konkurencja używa jej w swoich tekstach 15 razy. Analogicznie, fraza „obuwie sportowe dla mam” powinna zostać użyta zdecydowanie rzadziej, bo konkurencja używa jej średnio 2 razy na tekst.

W optymalizacji powinniśmy opierać się na rzeczywistych danych (data driven), które czerpiemy z pierwszej strony wyników Google. Nie ma sensu bazować na arbitralnych wartościach liczbowych, jakie narzucają nam autorzy wtyczki optymalizacyjnej.

Podobnie wygląda sytuacja z innymi elementami, jak na przykład z długością tekstu.

Inne problemy z Yoast SEO

Kolejną kwestią, są różnice językowe. Yoast SEO przygotowany został z myślą o kręgu anglosaskim, więc nie do końca radzi sobie z językiem polskim. Ma problemy z rozpoznaniem synonimów czy odmiany naszych słów, choć trzeba przyznać, że wraz z kolejnymi aktualizacjami wygląda pod tym względem coraz lepiej. O dziwo, potrafi już nawet rozpoznawać polską stronę bierną.

Z innych kwestii, nieco kontrowersyjne są zalecenia odnośnie do używania linków dofollow i nofollow. Z niejasnych dla mnie przyczyn, wtyczka zawsze sugeruje aby przynajmniej jeden link był dofollow. A dlaczego nie 3 albo 5? Generalnie wstawianie linków dofollow to dobra praktyka, ale na pewno nie trzeba robić tego na każdej podstronie?

Podsumowując Analizę SEO wtyczki Yoast: dobrze, jak się świeci na zielono.

Ale jak gdzieniegdzie będzie na czerwono, to nie ma się specjalnie czym przejmować.

Opcje zaawansowane

Poniżej mamy jeszcze dwie opcje. Jedna to Kluczowe treści, którą majster osobiście olewa.

A druga, to opcje zaawansowane. Te ostatnie przydają się, gdy chcemy wyłączyć pojedynczy wpis lub stronę z indeksu Google, bo nie chcemy aby można ją było wyszukać. Przydaje się to do podstron w stylu „Polityka prywatności” czy „Kontakt”. Oprócz tego, możemy też dodać tu coś do pliku robots.txt.

Czytelność treści

Przechodzimy do kolejnej zakładki, którą jest Czytelność. Mamy tu kilka wskazań, których wdrożenie sugeruje nam Yoast SEO. Głównie chodzi o: wielkość akapitów, częstotliwość nagłówków (od H2 do H6), długość zdań i używanie strony biernej.

Czy warto się tym przejmować?

Tak, ale z umiarem 🙂

Czytelność Yoast SEO
Czytelność tekstu – wtyczka Yoast SEO

Otóż ogólnie rzecz biorąc, sugestie Yoast SEO w zakresie czytelności zgodne są ze sztuką pisania dobrych tekstów na potrzeby Internetu. Przykładowo: należy unikać ściany tekstu poprzez dzielenie go na akapity.

Problem polega na tym, że czasem twój styl pisania zupełnie nie rymuje się z tym, co radzi Yoast.

Na jednym z moich blogów ciągle miałem ostrzeżenie, że zdania są zbyt długie. Bo krótsze zdania niby łatwiej się czyta. Ok, jest w tym trochę racji – na potrzeby pisania do Internetu, lepiej unikać przesadnie barokowych konstrukcji. Problem polegał jednak na tym, że akurat ten blog, przeznaczony był dla wykształconych literaturoznawców, którzy świetnie odnajdywali się w tekstach z licznymi zdaniami złożonymi. Gdybym zaczął strzelać seriami krótkich równoważników, to nikt by mnie nie czytał 😉

Podsumowując: zasady czytelności są dobre i warto do nich zajrzeć po napisaniu tekstu. Ale nie ma co przejmować się nadmiernie, gdy nie wszystkie lampki zaświecą się na zielono.

Schemat

Następna zakładka to Schemat, gdzie możemy ustawić dane strukturalne podstrony. To bardzo ciekawe zagadnienie o którym oddzielny tekst w najbliższym czasie. Bądźcie czujni!

Społeczności

Powoli zbliżamy się do końca, oto bowiem zakładka Społeczności. To świetna rzecz, gdzie możemy ustawić opcje udostępniania linku na Facebooku i Twitterze. Domyślnie, te serwisy biorą informacje z tytułu i opisu strony, ale nie zawsze jest to optymalne. Przydaje się również zmiana grafiki wyróżniającej, którą możemy przygotować specjalnie pod wymogi FB i ćwitra.

Społeczności, Yoast, WordPress
Social media a WordPress

Warto się tym zainteresować, szczególnie jeżeli ktoś ma dużo udostępnień w mediach społecznościowych.

Yoast SEO Premium – czy warto kupić?

Jak to mówią pozycjonerzy: to zależy 🙂

W wersji premium otrzymujesz kilka dodatkowych opcji:

  • możliwość dodania więcej niż jednego słowa kluczowego (średnio przydatne biorąc pod uwagę problemy z językiem polskim),
  • podgląd linka, jaki będzie udostępniony w FB i Twitterze (średnio przydatne, da się obejść),
  • ułatwienia związane z przekierowaniami 301,
  • więcej opcji z ustawianiem danych strukturalnych.

Na pytanie, czy ich potrzebujesz, musisz już odpowiedzieć sobie sam. Ja mogę tylko podpowiedzieć, że jeżeli jesteś początkujący, to odpowiedź na 99% będzie brzmiała: nie.

Osobiście nie korzystam z wersji płatnej na żadnej z moich stron, bo zawsze uznawałem to za zbędny wydatek. Gdyby wersja premium była trochę tańsza albo obejmowała więcej niż jedną domenę, to bym się nie zastanawiał. Ale przy obecnej cenie, potrafię znaleźć kilka ciekawszych sposobów na wydanie stu baksów 🙂

Poza tym, jest jeszcze jeden powód, dla której nie kupuję Yoast SEO Premium.

I właśnie o nim, opowiem ci już teraz…

Alternatywa dla Yoast – Rank Math i All in One SEO

W ostatnim czasie testuję alternatywę dla Yoast SEO, czyli Rank Math. To właśnie tę ostatnią wtyczkę mam zainstalowaną na stronie, którą właśnie przeglądasz.

Rank Math wbiła się przebojem na rynek pluginów do WP, bo oferuje za darmo opcje, które do tej pory były dostępne tylko w płatnych wersjach.

Oczywiście ten stan nie będzie trwał wiecznie. Wcześniej czy później i Rank Math będzie miał wersję płatną. Póki co, ja jednak cieszę się tym, co mi dają za friko.

Czy Rank Math jest lepsza od Yoast SEO? No cóż, niekoniecznie. Dla początkujących polecałbym jednak Yoast SEO, bo wydaje mi się nieco bardziej przejrzysta, a na początku i tak pewnie nie będziecie korzystać z zaawansowanych opcji, jakie oferuje Rank Math. Yoast SEO jest również popularniejszy, więc łatwiej znaleźć pomoc w przypadku jakichkolwiek problemów.

Przykładem innej popularnej wtyczki seo do WordPress jest też All in One SEO. Z tej jednakowoż majster nie korzystał już bardzo długo, więc nie jest w stanie powiedzieć nic odkrywczego. Tak, wiem… przepraszam, że mówię tylko o tym, o czym mam jakiekolwiek pojęcie 😉

Podsumowanie

I na tym chyba już zakończę swój poradnik Yoast SEO. Mam nadzieję, że teraz już wiecie, co to jest i konfiguracja wtyczki przyjdzie wam z łatwością. A jeśli nie, to zostawcie komentarz pod tym wpisem – stary majster postara się pomóc.

Szerokości i widoczności!

Marketing internetowy to jego drugie imię, a dotmajster.pl to jego blog. Całe dnie zajmuje mu praca nad tym, co go interesuje. Nocami śpi.

2 komentarze do “Yoast SEO. Poradnik – jak używać na stronach WordPress?”

  1. Jestem niezwykle zainspirowana Twoimi zdolnościami
    i jak dobrze piszesz. Układ na Twoim blogu jest profesjonalny.
    Czy to jest płatny motyw, czy też zmodyfikowany pod siebie?
    W każdym razie utrzymuj nadal jakość pisania, to niecodzienne zobaczyć tak dobry blog w dzisiejszych czasach.
    🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz